czwartek, 11 listopada 2010

Heicia ^_^
miałam wam napisać co wtedy kupiłam,ale nie mam jakoś ochoty,źle się czuję...
Wgl nie ma sensu pisać notki,bo nie ma o czym ; <
Dodam jakieś fotki ale nie dzisiaj : >
Chyba że ładnie poprosicie ; D
Może opiszę środę w skrócie,ale innym razem : )

Edit.Dobra opisuję wam środę : >

Wstałam około 7, zajrzałam do kuchni bo byłam głodna wzięłam jedynie 3 mandarynki, i zrobiłam sobie herbatę,zobaczyłam że już późno więc musiałam śpieszyć się do szkoły,ubrałam czarne rurki tunikę z misiami nałożyłam kilka spinek.
W szkole jak zwykle lekcje,nudno było jedynie na Historii fajnie ktoś w panią gumkami rzucał =/ no tak to jest jak masz samych dziwaków w klasie <--- mogłoby być coś brzydkiego ale tak nie wolno ; D
Wracając do domu zzajrzałam do kilku sklepów kupiłam jednie spinkę z misiem,po południu dorabiałam jedynie zadania i oglądałam Vk < 3


Dedyk dla Juri <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz